Ostatnio miałem okazję być na ślubie w Turcji. Moja kuzynka, z którą mam bardzo dobre relacje (może dlatego, że jest moją rówieśnicą) postanowiła tą niezwykłą chwilę jaką jest ślub odbyć w równie niezwykłym miejscu. W tym nadzwyczaj osobliwym pomyśle pomógł jej pewien ksiądz z polskimi korzeniami urzędujący tam – w Turcji. Moja kuzynka jeszcze jak nie znała swojego męża dość mocno zaprzyjaźniła się właśnie z tym jakże miłym, starszym księdzem. Duchowny oraz pewna turecka kobieta pomogli jej podczas organizowania całej imprezy. Musze powiedzieć, że to było jedno z najlepszych wesel w moim życiu.

Ja jako kulinarny smakosz miałem na uwadze, poza zabawą wnikliwe delektowanie się tamtejszymi potrawami.
Dzięki doskonałej (tak mi się zdaje) firmie cateringowej dziś turcja nie kojarzy mi się już tylko z kebabami:)
Poniżej przedstawię zapowiadany wcześniej niezwykły przepis jakim jest Rahat Lokum. Miałem okazję, mieć z nim styczność na weselu. Przepis udało mi się go zdobyć od jednego z pracowników tamtejszego tureckiego cateringu:)
Potrzebne składniki:
• 1 1/4 szklanki wody
• 1 łyżka (duża) cytrynowego aromatu
• 45 dag cukru
• mąka ziemniaczana (8 łyżek)
• olej
• cukier puder
• 4 łyżki zimnej wody
Przygotowanie:
Do podanej wyżej porcji wody wsypując mieszać cukier. Następnie to gotować na średnim ogniu, aż do powstania gęstego syropu (około 20 minut). Następnie aromat wymieszaj wodą (4 łyżki) oraz mąką ziemniaczaną. Później mieszając wlej mąkę z aromatem do stworzonego wcześniej syropu. Mieszaj tak długo, aż powstanie przezroczysta masa (około minutę). Gdy już będzie gotowe, welej to do wcześniej posmarowanej olejem formy. Pozostaw to na kilka godzin (około 9) w chłodny miejscu. Następnie pokrój to w kostkę i posyp cukrem pudrem.
